Skuteczność w psychoterapii jest tematem, który pojawia się nie tylko w coraz liczniejszych badaniach naukowych, ale nawet częściej w pytaniach osób z najbliższego otoczenia typu: „dało Ci to coś?”. Przy czym to coś – to właśnie psychoterapia w potocznym rozumieniu. Skąd wiemy, czy terapia „coś daje”?
Irvin D. Yalom, znakomity psychoterapeuta egzystencjalny twierdzi, że „najważniejszą rzeczą, jaką terapeuta ma do zaoferowania jest autentyczna, uzdrawiająca relacja, z której pacjent może wydobyć to, czego potrzebuje”. Kiedy przychodzisz do gabinetu psychoterapeuty często nie wiesz, czego się spodziewać, może nawet nie wiesz, czego tak naprawdę potrzebujesz. Być może odczuwasz od jakiegoś czasu wewnętrzny dyskomfort, a nawet realny ból i potrzebujesz ulgi, jakiejś zmiany. Nie wiesz jednak w jaki sposób to osiągnąć, bo wszystkie inne Twoje dotychczasowe próby poradzenia sobie nie przyniosły dobrego dla Ciebie rezultatu. I od tego właśnie jest terapeuta – aby wspólnie z Tobą określił cel, dla osiągnięcia którego przychodzisz po profesjonalną pomoc. Często jednak nie dzieje się to od razu na pierwszej sesji. Jest to proces, który trwa nawet kilka spotkań, a i w trakcie procesu zmienia się kilkakrotnie. Aby jednak to było możliwe, potrzebne jest zaufanie. Musi wytworzyć się tzw. relacja terapeutyczna, w której zaufanie jest kluczowe. Oczywiste jest, że ludzie nie umawiają się na zaufanie do siebie ot tak. To chwilę trwa zanim się pojawi, ponieważ ufność jest swego rodzaju odczuciem, które się w nas pojawia. Podobnie jak nie zakochujemy się do jednej sekundzie, choć są i tacy, którzy wierzą w miłość od pierwszego wejrzenia. Dlatego ludzie zmieniają terapeutów lub szukają „tego właściwego” do momentu, aż „coś zaskoczy”. To coś, to właśnie relacja terapeutyczna. Każdy terapeuta jest też człowiekiem, który w charakterystyczny dla siebie sposób tworzy relację i nie każdy sposób jest skuteczny właśnie dla Ciebie. Dlatego kiedy poczujesz się pewnie, bezpiecznie i zaufasz swojemu terapeucie- to będzie pierwszy wskaźnik skuteczności w terapii. Yalom uważa, że najważniejszym czynnikiem, który decyduje o rezultatach, jest właśnie jakość relacji terapeutycznej, jej powstanie i struktura (Yalom, 2020). Oczywiście prawdopodobnie nie zawsze będzie Ci się chciało przychodzić na sesje, wręcz możesz się złościć na swojego psychoterapeutę, ale w ostateczności i tak czujesz, że jest on „po Twojej stronie i dla Ciebie”. Często być może usłyszysz informacje, które trudno będzie Ci przyjąć, ale w rezultacie zaufanie, które wspólne wytworzycie będzie na tyle silne, że będzie działało na Twoją korzyść. Następnie terapeuta będzie dążył do oczekiwanej przez Ciebie zmiany metodami, które są specyficzne dla danej modalności (nurtu). Psychoterapeuta jest po to, aby pomógł Ci doświadczyć, zrozumieć lub spojrzeć na stare problemy z nowej perspektywy. Faktyczna terapia dzieje się między sesjami. W jej trakcie być może zaczniesz inaczej doświadczać swojej sytuacji życiowej. Być może emocje związane z problemem zaczną się zmieniać, będziesz przeżywać je mniej lub bardziej intensywnie. Decyzje, które będziesz podejmować będą wzbudzały w Tobie inne wrażenia – być może satysfakcję, dumę, poczucie bezpieczeństwa, troskę, odwagę. Może wykształcisz nowe nawyki, które będą służyć Twojemu dobrostanowi i zdrowiu. Dolegliwości związane z Twoim kłopotem zaczną ustępować lub zmieniać swoją intensywność – np. mniejsza ilość napadów lęku, niepokoju, bólu w różnych częściach ciała, łatwość w zasypianiu, mniejsza agresja w stosunku do siebie lub innych. W końcu inni zaczną komunikować Ci, że dostrzegają zmianę. I nie zawsze będzie to zmiana, która będzie ich cieszyć. Niejednokrotnie terapia powoduje, że zaczynamy głośniej i pewniej komunikować swoje potrzeby, stawiać granice innym, skuteczniej dbać o siebie – a jeśli często rezygnowaliśmy z siebie na rzecz drugiego człowieka – to taka zmiana niewątpliwie zostanie zauważona przez otoczenie.
Mów swojemu psychoterapeucie o wątpliwościach, jeśli czujesz, że nie dostrzegasz zmian, ale informuj go także o zmianach, które zauważasz. Psychoterapia jest subiektywnym doświadczeniem każdego człowieka i wspólną wymianą informacji i znaczeń. Badania pokazują, że nie zawsze to, co psychoterapeuta uważa za skuteczne w trakcie psychoterapii jest tym samym, co jest skuteczne w oczach klienta.
Literatura:
Yalom D. Irvin (2020), „Istoty ulotne”, Warszawa, wyd. Czarna Owca
Chrząstowski Sz. (2022), „Nie tylko schemat. Praktyka systemowej terapii rodzin”. Warszawa, PWN
